Dzień wigilijny

szopka

Wigilia była bardzo pracowitym dniem gdzie gospodynie bardzo się spieszyły aby zdążać z wszystkimi potrawami. Przed południem kończono wszelkie prace związane z obrządkiem gospodarstwa. Kończono przyprawianie wszelkich potraw. Bardzo dawno temu w ubogich domach jak również i bogatych układano snopy zboża. Snopy zboża umieszczano w rożny sposób, kładziono pod stołem, wieszano pod sufitem ale najczęściej stawiano każdy snop w rogu.

Natomiast na Ziemi sądeckiej rozpościerano słomę na całej podłodze i siadano na niej do wieczerzy. Słomianymi krzyżami ozdabiano obrazy i wieszano na  ścianie. Czyniono to na pamiątkę stajenki w której narodziło się dzieciątko Jezus. Natomiast w trosce o dostatek, urodzaj i pomyślny przebieg prac gospodarczych w zbliżającym się roku obwiązywano stół powrósłami ze słomy. Także pod sufitem wieszano wierzchołki ścinanych jodeł. Jeśli nasza izba była ładnie przystrojona wtedy tym większe dostatki i pomyślność spływała na dom. Najczęściej dorosłe córki stroiły dom co miało przynieść im powodzenie.